Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji niektórych usług oraz zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Zaakceptuj pliki cookies na tej stronie
Bezpłatny Miesięcznik Nasze Miasto - Nasza Gmina - Nasz Powiat - Czerwionka-Leszczyny
Kontrast: Kontrast domyślny Kontrast czarno-biały Kontrast żółto-czarny Kontrast czarno-żółty
Czcionka:   Czcionka domyślna Czcionka średnia Czcionka duża
Nasze Miasto » Strona główna » Kategorie tekstów » Luty 2014

Kategorie tekstów: Luty 2014

Bezpłatna zbiórka elektrośmieci

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 10 marca 2014

Pod tym samym niebem

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 5 marca 2014

Śląsk utracony

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 1 marca 2014

FOR walczy ze smogiem i pozoranctwem

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 27 lutego 2014

Pomoc dla Antka

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 25 lutego 2014

Znaleziono psa w Stanowicach!

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 25 lutego 2014

Gospodynie z KGW w Bełku rajzujom

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 24 lutego 2014

Zaproszenie do Klubu artysty

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 24 lutego 2014

Informacje z Ornontowic

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 24 lutego 2014

Informacje z Ornontowic

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 17 lutego 2014

Polecamy jutrzejsze wydanie „Dziennika Gazety Prawnej”

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 13 lutego 2014

Kocham. Płacę. Enter

Rynek szacowany na 3 mld dol. Dziesiątki milionów użytkowników, ogromne budżety reklamowe, przejęcia, konsolidacje i coraz to nowsze usługi. Choć celem serwisów randkowych jest pomoc w znalezieniu drugiej połówki, tak naprawdę chodzi w nich po prostu o biznes

Magdalena Gaj, szefowa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, poznała swojego męża kilka lat temu w serwisie randkowym. Martha Stewart, słynna amerykańska bizneswoman i prezenterka telewizyjna, od roku szuka nowej miłości w portalu Match.com. Podobnie jak Matthew Perry, aktor znany z serialu „Przyjaciele”, który kogoś więcej niż przyjaciółkę stara się znaleźć w serwisie RichSoulmate.com przeznaczonym dla singli z zasobnymi portfelami. To nieliczne przypadki znanych osób, które przyznały się do umawiania sina randki przez sieć.

Choć jak wyliczają naukowcy, ponad jedna trzecia amerykańskich małżeństw zawartych po 2005 r. poznała się w internecie, użytkownicy niechętnie chwalą się tym, że rejestrują się w portalach randkowych. To może się jednak już niedługo zmienić. Powód jest banalny: z pomocy internetowych swatek korzysta ogromna rzesza internautów, a jeżeli wierzyć analitykom i socjologom, będzie ich jeszcze więcej, bo liczba singli i rozwodników rośnie w zawrotnym tempie. Najnowszy raport firmy analitycznej ComScore nie pozostawia złudzeń: skoro konta na portalach randkowych ma 50 mln Europejczyków, czyli 12 proc. wszystkich europejskich internautów powyżej 15. roku życia, przestaje być to niszą: – W Polsce to też pokaźna grupa. Nasze ostatnie wyniki mówią o około 5 mln użytkowników mniej lub bardziej regularnie korzystających z serwisów randkowych – przyznaje Andrzej Garapich, szef Polskich Badań Internetu. I dodaje, że nic w tym dziwnego, bo mało która z internetowych usług jest aż tak dopasowana do zmian zachodzących w społeczeństwie. – Im więcej w Polsce singli, a tych, jak przewidują socjolodzy, za kilka lat będzie już 10 mln, tym więcej chętnych, by szukać miłości online. Pytanie, czy jest to biznes rentowny, czyli jaka część z użytkowników to klienci, którzy nie tylko zaglądają do serwisów, lecz także opłacają abonament. Szczególnie że polscy internauci bardzo wzbraniają się przed płaceniem w sieci. Użytkownik musi mieć naprawdę silne poczucie, że warto wydać pieniądze – dodaje Garapich.

Logopedyczne Dni UŚ (LogUŚ)

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 13 lutego 2014

Już wkrótce Top Amator Cup 2014

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 12 lutego 2014

Z nowym rokiem mniej za śmieci

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 11 lutego 2014

Lyski. - Panie, co teraz ze śmieciami wyczyniają? Do lasu wywożą, plastikowe flaszki wyrzucają, wszędzie tylko śmieci i bałagan. Nie można się czystym poboczem cieszyć na spacerze – denerwuje się pan Zygmunt Raszyk, którego spotykamy na leśnej trasie Rudy – Zwonowice. Pan Zygmunt maszeruje z kijkami, wybiera urokliwe miejsca w okolicy. Niestety, czasami jego pesymizm jest uzasadniony. Ślady chamskiego zachowania dostrzega nawet „niedzielny” spacerowicz. Do śmieciowego problemu dodajmy spalanie plastiku w kotłach CO. Tak - producenci śmieci mają przeróżne sposoby na pozbycie się swoich odpadów. Uświadamianie na niektórych nie działa, to udowodnione. Może przekonają ich niższe stawki za odbiór odpadów w gminie Lyski. Radni zrobili mieszkańcom noworoczną niespodziankę – mocą swojej decyzji samorządowcy obniżyli opłaty „śmieciowe”. Ma to skłonić nieprzejednanych do segregacji odpadów. Choć decyzja w tej sprawie zapadła już w listopadzie, teraz wchodzi w życie. Stawki zaczynają się od 9 złotych miesięcznie od osoby i maleją odpowiednio przy większej liczbie lokatorów posesji. Sześcioosobowa rodzina w jednym domu zapłaci tylko 4 zł. na „głowę” miesięcznie. Ci, co nie segregują słono przepłacą – 18 zł bez żadnych zniżek. Jednak, mieszkańcy musieli pamiętać o złożeniu nowych deklaracji – uciążliwość jednak warta sporej oszczędności w domowym budżecie. Jak widać, społeczność lokalna dba o swoją kieszeń i o najbliższy ekosystem. Czy środki te okażą się skuteczne? Pan Zygmunt macha ręką z niedowierzaniem. A my chcemy wierzyć, że poskutkują. (TZ)

WOŚP w Orzeszu

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 11 lutego 2014

W tym roku po raz trzynasty na terenie Orzesza zagrała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Tradycyjnie sztab znajdował się w Gimnazjum Nr 2 im. Stanisława Ligonia w Zawadzie.

             Chociaż 12 stycznia to była niedziela to od godzin rannych drzwi zawadzkiej szkoły stały otworem. 60 wolontariuszy z terenu Orzesza wzięło udział w corocznej zbiórce pieniędzy na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Od samego rana, do wieczora mimo chłodnej pogody zbierali oni wytrwale, każdy grosz do puszki. Trud jaki w to włożyli opłacił się, ponieważ w tym roku zebrano o ponad 1000 zł. więcej niż w poprzednim. Suma jak została zebrana to 24 100,87. Do jednej puszki najwięcej zebrała uczennica gardawickiego gimnazjum Karolina Mazur – 998,31. podczas finału, w szkole odbył się turniej siatkówki, czytanie dzieciom bajek z współpracą z Miejską Biblioteką Publiczną w Orzeszu, cały czas był czynny bufet z ciepłymi napojami i domowym ciastem. „Jak co roku nikt nie odmówił pomocy w organizacji finału. Nie zawiedli rodzice, dzięki którym zawsze mamy ciasto, nauczyciele oraz sponsorzy. Beż nich nie byłoby tak pięknego „światełka do nieba” - mówiła Ilona Czardybon, coroczna szefowa sztaby WOŚP w Zawadzie.

            Parę dni po finale, 16 stycznia odbyła się licytacja sponsorowanych przedmiotów, a cały dochód zasilił konto fundacji. Nie zabrakło przedstawicieli władz miasta, Burmistrza Andrzeja Szafrańca, przewodniczącego Rady Miasta Jana Macha, radnych Teresy Potysz i Franciszka Szali, przedstawicieli oświaty czy jaśkowickiej straży pożarnej, która rok w rok zabezpiecza pokaz fajerwerków. Wśród 18 licytowanych przedmiotów najwyższą kwotę 300 zł. osiągnęła piękna replika broni palnej. 270 zł. zapłacona za koszulkę WOŚP, po 250 zł. za grafikę Marceliny Stycz oraz szpadel, który wylicytował przewodniczący Rady Miasta. Pluszowy biały miś trafił w ręce burmistrza, a karnet do klubu fitness wylicytowała prezes OSP Jaśkowice. Najwięcej, bo aż trzy przedmioty: kosz upominkowy, karnet na kręgle oraz kubek autorstwa Pawła Żogały trafiły do Małgorzaty Golus. „ To jest moja pierwsza aukcja WOŚP, wzięłam w niej udział, ponieważ chciałam wesprzeć fundację. W przyszłości również zamierzam czynnie brać udział w takich akcjach” - powiedziała pani Małgorzata. Kwota, którą łącznie zebrano podczas licytacji to ponad 2500 zł.

Informacje z Ornontowic

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 10 lutego 2014

Utopki i rozmańte straszki na naszej ziymi - tworczość Reginy Sobik

Wydanie: Luty 2014, Dodano: 9 lutego 2014

Chciałabych  Wom coś połopowiadać ło Utopkach kere miyszkały we naszych stawach.Bez mała mogły sie zamiyniać we to co chciały we jakigoś szfarnego karlusa bogatego panoczka czy też we insze stworzynia .Ludzie godali że te Utopki kludziły ludzi po stawach czy tyż rozmańtych zbarzołach a nojwiyncy to tych pijokow kerzy wracali we wieczor ze szynku ale niy yno .Byli tyż tacy co chodzili kole stawu do roboty i na nich tyż te Utopki sie zawziyny.Starzik mojigo starzika mioł taki zdarzyni.Chodził ze roboty i do roboty kole takigo stawu keryn sie nazywoł Papiyrok Szoł roz tyn starzik ze roboty wele tego stawu i widzi że zaro łod brzega we wodzie pluskają sie 2 ryby. Strasznie sie uradowaoł bo myśloł że bydzie mioł fajno wieczerzo.Co ciekawe te ryby dały sie chycić i jak już były we rugzaku u starzika to godo jedna do drugi- „...Niklku jo mom chopa w pytlu-” Starzik sie strasznie wylynkali  ciepli tym rugzakiym na ziymia.i pylli sie wiela sił we szłapach do chałupy. Na drugi dziyń jak szli do roboty to yno na ziymi leżoł pusty rugzak.Wtoś mu padoł kejby wzion we flaszka woda świyncono i poświyncioł tyn stow. to Utopki już go niy bydom straszyć.Starzik tyż tak zrobioł i do kupy ze szwagrym poszli poświyncić tyn stow. Kejbyście wy wiedzieli co sie robiło. Ze tego stawu płynyła krzikopa aż do młynorzowego stawu keryn boł trocha dali na Folwarkach.Zdało sie że ta woda zatopi cołko wieś  Starzi  ludzie padali że to Utopek sie kludzi do młynorza.  A z tym młynorzym to była inszo sprawa.Jak tyn Utopek sie przekludzioł to sztyjc przichodzioł do młynorzowej izby .Nie godoł nic yno siadoł za piecym grzoł sie i kurzoł fajfka a jak mu sie mu zmierzło to szoł grać we karty.Baba młynorza strasznie sie nerwowała i pado




 

 

 

 

 

 

Start | Wiadomości | Wydania archiwalne | Galerie | Katalog firm | Redakcja | Reklama | Współpraca | Kontakt
Liczba odsłon portalu: 3244771
studiotomcom.pl - projektowanie portali i stron www
Portal „Nasze Miasto”
jest redagowany przez Grupa RES sp. z o.o. ul. 3 Maja 1A; 44-230 Czerwionka - Leszczyny