Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji niektórych usług oraz zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Zaakceptuj pliki cookies na tej stronie
Bezpłatny Miesięcznik Nasze Miasto - Nasza Gmina - Nasz Powiat - Czerwionka-Leszczyny
Kontrast: Kontrast domyślny Kontrast czarno-biały Kontrast żółto-czarny Kontrast czarno-żółty
Czcionka:   Czcionka domyślna Czcionka średnia Czcionka duża
Nasze Miasto » Strona główna » Artykuły » Wystawa w Opolu

Wystawa w Opolu

Tagi: Nasze Miasto,
Dodano: 25 maja 2015

Zachęcony, m.in. poprzez informacje prasowe, pojechałem do Opola by tam w Muzeum Śląska Opolskiego obejrzeć wystawę „Dziadek z Wehrmachtu – doświadczenie zapisane w pamięci”. Jechałem podekscytowany bo mój ojciec też służył w Wehrmachcie a ja przez lata byłem pewien jego pobytu w czasie II Wojny Światowej na robotach w Niemczech. Prawdę o losach ojca w latach 1942- 1946 poznałem właściwie dopiero po jego śmierci. Miałem wtedy 16 lat i nigdy nie dane miło o tym z ojcem porozmawiać. Mama, Niemka, zniszczyła po wejściu wyzwolicieli ze wschodu wszystkie niemal dokumenty z okresu okupacji, tym bardziej że ojciec z niewoli amerykańsko-brytyjskiej wrócił dopiero w 1946 roku.

Wystawa zrobiła na mnie duże i pozytywne wrażenie. Zdjęcia, dokumenty, listy i objaśnienia przybliżyły mi losy pokolenia dziadków i ojców z Wehrmachtu. Szczególne do zaangażowanego emocjonalnie zwiedzającego przemówiły nagrania rozmów z bohaterami wystawy i członkami ich rodzin. Ci ludzie, w liczbie dwudziestu kilku, po ponad półwieczu podzielili się wspomnieniami by pamięć o ich losach, na które nie mieli wpływu, nie zaginęła. Zainteresowanie wystawą, jak powiedział mi jeden z oprowadzających, było nikłe. Często wycieczki szkolne oglądały inne ekspozycje, których równolegle w Muzeum było kilka, omijając „Dziadków …”. Nie komentuję tego wiedząc,  jaka jest struktura mieszkańców pięknego skądinąd Opola.

W prasie pisze się ,w kontekście wystawy tylko o Ślązakach w Wehrmachcie. Wystawa jednak prezentuje dokumenty nie tylko Ślązaków /Górnoślązaków/ lecz także Pomorzan, Warmiaka, czy też „cesaroków”. I to jest właśnie jej główny atut! Skupinie się na Ślązakach, także z tzw. Opolszczyzny, przyczynia się do powszechnie panującej opinii o nasze inności i  „niemieckości”. Wspomnienia mieszkańców Torunia, Grudziądza, Wejherowa, Siły /Warmia/ czy Bydgoszczy czynią wystawę bardziej uniwersalną, nie zamykającą się w naszym regionie. Sadzę, że tak potraktowany przez autorów wystawy temat pozwoli mieszkańcom reszty Polski zrozumieć zjawisko, dramat i losy kilkuset tysięcy służących w wojskach III Rzeszy mieszkańców terenów dzisiaj będących w granicach Polski.

Jest szansa by wystawa trafiła do innych muzeów w Polsce. Jako członek Rady Muzeum w Rybniku jestem po rozmowie z jego dyrektorem, który wyraził zainteresowanie sprowadzeniem wystawy do Rybnika. Organizatorzy wystawy są zainteresowani udostepnieniem jej innym placówkom muzealnym. Na wystawie można nabyć za jedyne 5 zł. pięknie wydaną dwujęzyczną publikację o niej traktującą /na zdjęciu/. Przestrzeń wystawowa jest duża i spokojnie, nie przeszkadzając innym, można ekspozycję  obejrzeć i .. przeżyć. Gorąco zachęcam!

Krzysztof Kluczniok

 


 

 

 

 

 

 

Start | Wiadomości | Wydania archiwalne | Galerie | Katalog firm | Redakcja | Reklama | Współpraca | Kontakt
Liczba odsłon portalu: 3448396
studiotomcom.pl - projektowanie portali i stron www
Portal „Nasze Miasto”
jest redagowany przez Grupa RES sp. z o.o. ul. 3 Maja 1A; 44-230 Czerwionka - Leszczyny