Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji niektórych usług oraz zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Zaakceptuj pliki cookies na tej stronie
Bezpłatny Miesięcznik Nasze Miasto - Nasza Gmina - Nasz Powiat - Czerwionka-Leszczyny
Kontrast: Kontrast domyślny Kontrast czarno-biały Kontrast żółto-czarny Kontrast czarno-żółty
Czcionka:   Czcionka domyślna Czcionka średnia Czcionka duża
Nasze Miasto » Strona główna » Artykuły » Śląski klub sportowy dla niesłyszących w Rybniku, ich droga po Mistrzostwo Europy.

Śląski klub sportowy dla niesłyszących w Rybniku, ich droga po Mistrzostwo Europy.

Tagi: Nasze Miasto,
Dodano: 27 września 2016

Śląski klub sportowy dla niesłyszących w Rybniku, ich droga po Mistrzostwo Europy.
 
W związku z minionymi mistrzostwami Europy w piłce nożnej dla niesłyszących we Wrocławiu,
postanowiliśmy przeprowadzić krótki wywiad z trenerem polskiej kadry dla niesłyszących,
panem Alfredem Głąb.


 
Redaktor: Panie trenerze, skąd pomysł na trenowanie zawodników?
 
Pan Alfred: O trenowaniu zacząłem myśleć zaraz po zakończeniu kariery piłkarskiej.
Mając 30 lat podczas meczu doznałem poważnej kontuzji głowy, postanowiłem, że pora skończyć z grą na boisku. Zacząłem pracę jako opiekun młodzieży w KS Piast Leszczyny. Za namową prezesa klubu śp. B. Kocota zdobyłem w Katowicach uprawnienia trenerskie i tak zaczęła się moja kariera.
 
 
R: Jak długo zajmuje się Pan trenowaniem?
 
P. Alfred: Jako trener piłkarski pracuję nieprzerwanie od 1971 roku, czyli już 45 lat.
 
 
R: Czy przed pracą trenera, grywał pan w piłkę zawodowo?
 
P. Alfred: Jak każdy młody chłopak grałem w piłkę od najmłodszych lat, jednak prawdziwa przygoda z futbolem zaczęła się w wojsku. Służyłem w Międzyrzeczu i tam grałem w miejscowym "Orle". Później już jako bramkarz grałem w ROW Rybnik, Piast Leszczyny i Naprzód Rydułtowy. To właśnie w Rydułtowach w wieku 30 lat zakończyłem swoją karierę jako zawodnik.
 
 
R: Jakie osiągnięcia zdobył Pan na przestrzeni tych lat jako trener?
 
P. Alfred: W czasie mojej pracy zdobywałem z zespołami awanse do klas wyższych.
Szkoleni przeze mnie piłkarze często występowali w reprezentacji Śląska. Od 2007 roku trenuję niesłyszących ŚKSN Rybnik czyli Śląskiego Klubu Sportowego Niesłyszących w Rybniku.
Z tymi zawodnikami wywalczyłem mistrzostwo i wicemistrzostwo Polski zarówno na trawie, jak i w piłce halowej. Osiągnięcia te zostały docenione i w efekcie powołano mnie na asystenta trenera kadry Polski niesłyszących. Na ostatnich mistrzostwach Europy we Wrocławiu zdobyliśmy złoty medal, pozostawiając w tyle takie kraje jak Ukraina, Wielka Brytania, Szwecja, Niemcy, Czechy, Rosja czy Turcja. Z tym ostatnim wygraliśmy w finale 3:2 zostając mistrzami Europy.
 
R: Skąd trener bierze talenty piłkarskie, w jaki sposób zawodnicy trafiają do Pana?
 
P. Alfred: Większość zawodników kadry Polski w piłce nożnej niesłyszących U-21 to piłkarze takich klubów jak Spartan Lublin, Mazowsze Warszawa i Bagra Kraków. Zresztą wszyscy kadrowicze to czynni zawodnicy klubów piłkarskich na różnych szczeblach rozgrywek.

 
R: Nie ukrywajmy, że jednak komunikacja podczas meczów z zawodnikami jest utrudniona,  proszę przedstawić sposób jak Pan sobie radzi z tym  problemem?
 
P. Alfred: Tak, komunikacja podczas meczu jak i treningu jest trudna, a w czasie meczu praktycznie niemożliwa. Dlatego zawsze przed meczem, w przerwie powtarzam moim podopiecznym by patrzyli na ławkę rezerwowych gdzie zawsze jestem, by zwracali uwagę na moje gesty i słowa, zawodnicy dużo czytają z ruchu warg jak i znaków, które im wysyłam, dlatego na co dzień jest prawie jak ze słyszącymi zawodnikami.
 
 
R: Jak świętowaliście zdobycie mistrzostwa?
 
P. Alfred: Na świętowanie nie było czasu,  część zawodników rozjechała się do swoich klubów, bo już ruszyła liga. Był jednak czas na wspólną kolację, podziękowania i oczywiście symboliczną lampkę wina.
 
 
R: Jakie są Pana  dalsze plany?

P. Alfred: Najbliższy czas spędzę na przygotowaniach do halowych mistrzostw Polski jako trener ŚKSN Rybnik. Później prawdziwe wyzwanie, jako asystent trenera powalczę z chłopakami o awans do mistrzostw Świata, które odbędą się w 2018 roku we włoskim Salerno i Cappacio.
 
 
R: Ostatnie pytanie, proszę zdradzić naszym czytelnikom, jakie są Pana marzenia?
 
P. Alfred: Zawodowo, marzy mi się mistrzostwo Polski z moim klubem z Rybnika oraz oczywiście wyjazd do Włoch na mistrzostwa Świata. Prywatnie, chciałbym być potrzebny i pomocny rodzinie  jak przez te 75 lat, które kończę w tym miesiącu.
 
 
R: Rozumiem, życzę więc Panu zdrowia, szczęścia oraz kolejnych sukcesów.
 
 
P Alfred: Chciałbym podziękować Śląskiemu Klubowi Sportowemu Niesłyszących w Rybniku w moim imieniu jak i całego zarządu
za owocną współpracę, bez której nie udałoby się osiągnąć tak wiele. Dziękuję.
 
R: Dziękuję za poświęcony czas.


 

 

 

 

 

 

Start | Wiadomości | Wydania archiwalne | Galerie | Katalog firm | Redakcja | Reklama | Współpraca | Kontakt
Liczba odsłon portalu: 3356951
studiotomcom.pl - projektowanie portali i stron www
Portal „Nasze Miasto”
jest redagowany przez Grupa RES sp. z o.o. ul. 3 Maja 1A; 44-230 Czerwionka - Leszczyny