Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji niektórych usług oraz zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Zaakceptuj pliki cookies na tej stronie
Bezpłatny Miesięcznik Nasze Miasto - Nasza Gmina - Nasz Powiat - Czerwionka-Leszczyny
Kontrast: Kontrast domyślny Kontrast czarno-biały Kontrast żółto-czarny Kontrast czarno-żółty
Czcionka:   Czcionka domyślna Czcionka średnia Czcionka duża

Nasze Miasto » Strona główna » Artykuły » O przeszłości i przyszłości Czerwionki - rozmowa z Adamem Grzegorzycą Przewodniczącym Rady Dzielnicy Czerwionka Centrum

O przeszłości i przyszłości Czerwionki - rozmowa z Adamem Grzegorzycą Przewodniczącym Rady Dzielnicy Czerwionka Centrum

Tagi: Wrzesień 2012, Czerwionka,
Dodano: 13 września 2012

W październiku kończy się 4-letnia kadencja Rady Dzielnicy. Pora na podsumowanie.

– Rada od początku swojej kadencji przyjęła pewną strategię, której fundamentalnym zagadnieniem jest troska o mieszkańców Czerwionki oraz infrastrukturę. Za każdym razem, kiedy następowała jakaś istotniejsza interwencja w sprawie infrastruktury w Czerwionce – dotycząca poprawy jakości stanu dróg, chodników czy innych zagadnień, byliśmy odsyłani do dużego projektu, w ramach którego mają zostać pozyskane środki z Unii Europejskiej na rewitalizację terenów centrum Czerwionki, ze szczególnym uwzględnieniem obszaru wokół familoków (…).Obecnie, projekt ten stał się faktem…

Rada Dzielnicy jest zainteresowana sprawną realizacją tego zadania, dlatego będziemy się przyglądać specyfikacji dotyczącej warunków zamówienia, która powstanie do realizacji projektu rewitalizacji. Chcielibyśmy, żeby już na etapie tej specyfikacji zabezpieczono współudział podwykonawców w tym dużym zamówieniu. Można to zrobić tak, żeby uniknąć problemów, o których słyszeliśmy przy okazji budowy stadionu narodowego czy tez autostrad. Cierpliwie czekamy, kiedy nasza Czerwionka zacznie zmieniać swoje oblicze.

W ramach działań mających na celu poprawę stanu infrastruktury w 2009r. Rada przeznaczyła 45 tys. zł na dokończenie przebudowy nawierzchni ul. Wolności. Odbyło się to ze środków budżetowych wynoszących wówczas 50 tys. zł. To zadanie zostało w całości wykonane, choć nie do końca tak, jak to sobie wyobrażaliśmy. Brakuje pewnych elementów, które wymuszałyby ograniczenie prędkości na tej ulicy. W 2010 roku z budżetu wynoszącego 45 tys. zł. Rada przeznaczyła 40 tys. na modernizację placu zabaw zlokalizowanego w rejonie skrzyżowania ulic Kombatantów i Wolności, natomiast w 2011 roku, z budżetu wynoszącego 20 tys. zł. przeznaczyliśmy 10 tys. zł. na dalszą modernizację wymienionego już placu zabaw. Rada z troską podchodzi do wszystkich zagadnień dotyczących społeczności lokalnej, ze szczególnym uwzględnieniem dzieci i młodzieży. Inwestycje w działalność kulturalną, oświatową, sportową oraz związaną z bezpieczeństwem mieszkańców, jeśli chodzi o budżet Rady, kształtowały się w następujący sposób: w 2009 i 2010 roku przeznaczyliśmy na te cele po 5 tys. zł, w 2011 roku 10 tys. zł., a na chwilę obecną, w 2012 roku – 20 tys. zł. Z tegorocznego budżetu zaplanowaliśmy zabezpieczenie środków również na dofinansowanie zakupu nowego wozu bojowego dla straży pożarnej w Czerwionce. Rada nie wydała ani złotówki na własną działalność.

Przedstawiciele Rady biorą systematycznie udział w sesjach Rady Miejskiej oraz Komisjach. Na przestrzeni mijającej kadencji Rada systematycznie wspierała organizacyjnie i finansowo najróżniejsze przedsięwzięcia współorganizowane z Przedszkolem nr 6 „Pod Jarzębiną” w Czerwionce, Kołem nr 96 Polskiego Związku Wędkarskiego, Komendą Hufca ZHP i Kręgiem instruktorskim, świetlicą środowiskową działającą w ramach OPS w Czerwionce, Stowarzyszeniem „Najważniejsza jest tradycja”, Klubem motocrossowym, OSP w Czerwionce, Around The Rock, Klubem Seniora w Czerwionce, Komisariatem Policji, MOSiRem, Stowarzyszeniem Basket 2011 oraz Młodzieżowym Klubem Sportowym.

Jakie było największe niepowodzenie, porażka Rady?

– Porażka to może zbyt duże słowo, ale pewnym niepowodzeniem okazały się nasze działania na rzecz próby ratowania Klubu Sportowego 23 Górnik Czerwionka. Rada wystosowała zaproszenia do członków Zarządu i zawodników klubu, które zostały przyjęte. W miłej atmosferze poczyniliśmy pewne ustalenia, usłyszeliśmy również deklaracje, co do zorganizowania przez Zarząd spotkania sprawozdawczo-wyborczego. Jednak dzień przed zebraniem okazało się, że nie będzie ono miało charakteru sprawozdawczo-wyborczego. Spotkanie odbyło się w budynku MOKu przy ul. Wolności. Miało bardzo emocjonalny charakter. W pewnym momencie konieczna była ustna interwencja przedstawiciela Straży Miejskiej. Zostało powiedzianych dużo gorzkich słów, ale wyszły też na jaw problemy finansowe klubu, pewne zaszłości historyczne. Niedotrzymanie wcześniejszych deklaracji, spowodowało, że dalsze rozmowy stały się bezprzedmiotowe. Z dzisiejszej perspektywy, po rozmowach z zawodnikami klubu wypada mi podziękować panu Jaroszowi, który do samego końca troszczył się o to, aby w miarę, w godnych warunkach reprezentanci klubu mogli brać udział w rozgrywkach. Ten klub to był prawdziwy fenomen, nie wiem czy nowa inicjatywa, która w tej chwili powstaje będzie święcić takie same sukcesy. Wszyscy życzylibyśmy sobie tego. Jeśli chodzi o nowy klub, który powstał, to życzę tej inicjatywie wszystkiego dobrego. Żal mi natomiast nazwy Górnika Czerwionka. Od 24 lat jestem związany zawodowo z górnictwem, od 18 lat pracuję na kopalni, pochodzę z rodziny o tradycjach górniczych. Węgiel to wielki skarb tej ziemi, a górnictwo to przecież coś więcej niż zawód – to stan. Właśnie w tym kontekście odniesienia do stanu górniczego będzie mi brakowało. Ale jest to nowa inicjatywa, trzeba dać jej wsparcie, bo piłka nożna w Czerwionce, jest zgodnie z tradycją nie tylko potrzebna, lecz konieczna.

Plany Rady na przyszłość.

– Przede wszystkim czeka nas wyborcza weryfikacja. Moim zdaniem nowa Rada powinna dopilnować spełnienia obietnic władz miasta w zakresie infrastruktury, bo Czerwionce od dawna należy się duży skok cywilizacyjny w tym zakresie. Wizerunek Czerwionki musi ulec radykalnej poprawie. Nowa Rada powinna dopilnować stanu „Orlika”, zbiornika „Tama”, obszarów przewietrzania dla Czerwionki, parku im. Piotra Furgoła, stanu technicznego pływalni krytej oraz basenu zewnętrznego przy parku Furgoła oraz Przedszkola „pod Jarzębiną”. Nowa Rada powinna również systematycznie pomagać starszym mieszkańcom, a także dzieciom i młodzieży. Trzeba wspierać młode talenty tak, by nie przeoczyć wśród nich następców naszego olimpijczyka Piotra Skierskiego, czy profesorów Czesława Głombika i Stanisława Michalczyka. Nowa Rada powinna dokonać analizy i kontynuować rozpoczęte działania tak, aby wypracować prawdziwy system skutecznej pomocy ludziom, zwłaszcza zorganizowanym w różnych inicjatywach i stowarzyszeniach. Zastanawiam się również nad tym, czy nowa Rada nie powinna spróbować wesprzeć jednej z inicjatyw, która odbywa się w MOKu, mam tu na myśli memoriał „Tik Taka”. Rozmawiałem w tej sprawie z organizatorem, zobaczymy jak nowa Rada do tej sprawy podejdzie.

Co chciałaby pan powiedzieć panu Burmistrzowi?

– Z panem Burmistrzem pozostajemy w kontakcie, natomiast chciałbym mu przekazać, że razem z mieszkańcami Czerwionki czekamy na realizację obietnic i planów. Zwłaszcza tych dużych- infrastrukturalnych. W lokalnej prasie znalazłem pozytywne informacje w tej sprawie. Pełnomocnik Burmistrza pan Grzegorz Wolnik przy okazji spotkania dotyczącego planu zagospodarowania przestrzennego, zapewniał mnie, że wszystko jest na dobrej drodze. Więc czekamy.

Coś zabawnego z życia Rady Dzielnicy.

– Do głowy przychodzi mi w tej chwili pewna sytuacja. Otóż w wyniku ulewnych deszczów doszło do zalań i podtopień zwłaszcza w rejonie skrzyżowania ul. Furgoła z ul.Armii Krajowej oraz w sołectwie Stanowice. Chcę tutaj nawiązać do sprawy tzw. kładki na Bierawce. Mieszkańcy Czerwionki wiedzą, iż po drugiej strony „Tamy” była kładka, którą można było przejść na druga stronę Bierawki. Ludzie, często z niej korzystali zwłaszcza podczas spacerów. Ta kładka została kilka lat temu wzmocniona. Po wspomnianych podtopieniach do Rady Dzielnicy z Urzędu Miasta dotarła kserokopia pisma, w którym jeden z urzędów odpowiedzialny na zbiornik „Tama” informuje, iż kładkę uznaje się za samowolę budowlaną i należy ją natychmiast rozebrać, ponieważ jej istnienie mogło powodować spiętrzanie się fal na Bierawce, a to z kolei mogło spowodować podtopienia i zalania.

Dowiedziałam się, że interesowały pana subkultury młodzieżowe, był pan silnie zaangażowany w działalność Oazy, miał pan zespół muzyczny…?

– Tak, to prawda interesowali mnie kiedyś Hippisi, Punk i Rastafarianizm. Rastafarianizm sprawił, że trafiłem do Ruchu Światło-Życie, popularnej Oazy. Tam z bardzo dużym zaangażowaniem spędziłem osiem niezapomnianych lat. Nie wiem jak to wygląda teraz, ale ówczesna Oaza na przełomie lat 80/90 to był niepojęty fenomen, coś wspaniałego. Współcześnie młodzież nie wygenerowała żadnej istotnej subkultury, a Oazy są mniej liczne, lecz w Oazach nie ilość jest najważniejsza. Jeśli chodzi o zespół muzyczny - cóż, istniał krótko. Nazywał się Galilea. W wersji elektronicznej mam chyba 6 nagrań. Może „wrzucę” je kiedyś do internetu. Są to nagrania koncertowe. Sami pisaliśmy teksty i muzykę. Cały nagrany koncert powinien być w archiwum festiwalu Kanaan w Czerwionce. To bardzo miłe wspomnienia.

Jest pan filozofem i socjologiem – to Pana zainteresowania?

– Tak. Filozofia to moje najistotniejsze zainteresowanie. Filozofia to miłość mądrości, obejmuje swoim zakresem bardzo duży obszar wszystkiego co istnieje. Mnie interesuje bardzo fenomen greckiej filozofii starożytnej. Zwłaszcza platonizm i jego potwierdzenie we współczesnej fizyce i mechanice kwantowej. Interesuje mnie również neoplatonizm i jego potwierdzenie w chrześcijaństwie. Socjologia oczywiście, jako nauka, w porównaniu z filozofią, która istnieje 25 wieków, nie posiada tak obszernego dorobku teoretycznego, ale może być bardzo skutecznym narzędziem, zwłaszcza, jeśli chodzi o budowę nowego społeczeństwa oraz rozwoju naszych miast. Istnieją działy socjologii np. szkoła Chicagowska, gdzie socjologia jest nauką bardzo żywą. Zbiera się dane, nasze Urzędy Miast dysponują bardzo licznymi danymi z różnych dziedzin. Te dane można zebrać, dokonać analizy i zgromadzić je w wersji graficznej, tworząc tzw. mapy problemów. Dzięki tym mapom można bardzo dobrze zdefiniować problemy i planować ich rozwiązywanie.

Na zakończenie chciałbym zwrócić uwagę, że już dziś kształtujemy Czerwionkę, którą oddamy naszym dzieciom i wnukom. Już dziś jesteśmy za to odpowiedzialni. W tym kontekście należy pamiętać słowa Wilhelma Szewczyka, który zwracał uwagę na to, iż „człowiek bez korzeni i szacunku dla swojego dziedzictwa nie jest w stanie budować przyszłości”.

Monika Bobrzyk

Start | Wiadomości | Wydania archiwalne | Galerie | Katalog firm | Redakcja | Reklama | Kontakt
Liczba odsłon portalu: 1152940
studiotomcom.pl - projektowanie portali i stron www
„Nasze Miasto - Nasza Gmina - Nasz Powiat” - Bezpłatny miesięcznik
Czerwionka-Leszczyny, Ornontowice, Orzesze, Świerklany, Jejkowice, Gaszowice, Lyski, Rybnik
jest wydawana przez WYDAWNICTWO PRASOWE „EWEL” Ewelina Barakomska